Skip to main content

Szanowni państwo,

W ostatnich dnia na mediach, można było zobaczyć ciekawe video :

Młodzi Ukraińcy przechadzają się po ulicach Wrocławia, wykrzykując „Slava Ukrainie” (video z kanału wroclaw_on_lite instagram https://www.instagram.com/reel/Cow0bKpOSR2/?igshid=YmMyMTA2M2Y=)

Wideo dość szybko było usuwane z Facebooka.

W komentarzach, wprost odczuwa się negatywny odbiór zarówno części społeczności Ukraińskiej jak i Polskiej.

Należy dodać, że na Wrocławskim stadionie w trakcie meczu kibice wywiesili baner „To nie nasza Wojna”. Jest to prawdopodobnie pokłosie kampanii organizowanej przez środowiska związane z Konfederacją i Ruchem Antywojennym.

To nie nasza wojna
Wrocław Stadion transparent z hasłem – „To nie nasza wojna”

Nie wdając się w dywagacje na temat działalności politycznej działaczy i polityków, dostrzegam, że narastające napięcia związane z sytuacją obywateli Ukrainy w Polsce narastają i zaczynają doskwierać zarówno mieszkańcom jak i przybyłym zza granicy.

Należy dodać, że na Komisjach Sejmowych, tematu obywateli Ukraińskich w Polsce nie uświadczymy – to temat tabu.

Wobec powyższego postanowiłem, że napiszę pismo z kilkoma pytaniami do władz miasta Wrocław, dotyczącymi bieżącej sytuacji w mieście.

Problem młodych ludzi, grupujących się, nie mających co ze sobą zrobić jest powszechnie znany w większych ośrodkach miejskich takich jak Warszawa, Lublin, Kielce.

W mojej ocenie siedzimy na beczce prochu, to tylko kwestia czasu nim dojdzie do zapłonu. A tą iskrą, mogą być inicjatywy, które pod płaszczem ochrony, jakże ważnych interesów Polski, są niekiedy wręcz negatywne wobec Ukraińców.

Może warto o tym pomyśleć wcześniej i nie potwierdzać starego przysłowia że „Mądry Polak po szkodzie”.

Zostaw komentarz