Skip to main content

Tło sprawy

Pod koniec lipca 2025 r. zwróciłem się do Ministerstwa Cyfryzacji z wnioskiem o udostępnienie informacji publicznej w sprawie unijnej inicjatywy „Security by Design” oraz zaleceń Grupy Wysokiego Szczebla ds. dostępu do danych. To dokumenty i rekomendacje, które mogą w przyszłości wpłynąć na bezpieczeństwo naszych rozmów, prywatność korespondencji i ochronę danych w internecie.
Otrzymana odpowiedź była częściowa, dlatego 12 sierpnia wysłałem kolejne, rozszerzone wnioski – tym razem do Ministerstwa CyfryzacjiMinisterstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji – z prośbą o jasne i szczegółowe stanowisko w sprawie planowanych działań legislacyjnych, mechanizmów kontroli i ochrony praw obywatelskich.

Dlaczego to robię

Moim celem jest uzyskanie pełnej informacji, czy i w jaki sposób polskie władze zamierzają wdrażać rozwiązania umożliwiające dostęp służb do zaszyfrowanych danych, oraz jakie przewidują zabezpieczenia przed nadużyciami. Historia pokazuje, że w imię bezpieczeństwa publicznego łatwo przekraczać granice ingerencji w życie prywatne – dlatego potrzebujemy jasnych reguł, realnej kontroli społecznej i gwarancji, że podstawowe prawa pozostaną nienaruszone.

Dlaczego to ważne dla wszystkich

Chodzi o kwestie fundamentalne – prawo do prywatności, tajemnicy korespondencji, wolności słowa i ochrony danych osobowych. To nie jest problem techniczny czy prawniczy zarezerwowany dla wąskiej grupy ekspertów – dotyczy każdego z nas, kto korzysta z internetu, komunikatorów czy poczty elektronicznej.
Bez jasnych i transparentnych procedur, oraz udziału obywateli i niezależnych ekspertów w kontroli tych rozwiązań, ryzykujemy stworzenie mechanizmów masowej inwigilacji bez realnej odpowiedzialności.

Zostaw komentarz